***

Wyrosło 2009-05-16 21:24:56

kap, brzdęk

Ot tak, w przerwie między jednym idiotycznym zajęciem a drugim. Niby w oderwaniu od pracy, a jednak. Od komputera się nie uwolnię, to nie ma nawet o czym mówić. Kretyńsko wlepiam oczy w ekran, za tym odrobinę większym, z tyłu, spływają strugi deszczu. Myslovitz- dobre sobie, myślę- i przewracam kartki książki od K.
Clarkson ma wytłumaczenie na wszystko. Na grubych Amerykanów i inspektorów BHP. Podobnie jak ja twierdzi, że globalne ocieplenie to bujda na resorach. Ma w zwyczaju obrażanie ludzi, choć nie zawsze sam wie, dlaczego. Człowiek go czyta i mówi- ten facet jest ostry jak żyletka. Zgryźliwy, uszczypliwy, złośliwy, cholernie inteligentny. Tylko dlaczego, mimo wszystko, taki ograniczony?
Bo rząd mu uniemila życie. Korki mu uniemilają życie. Ekolodzy mu uniemilają życie. W zasadzie to niemal wszystkie prawa i reguły w jego kraju słuzą tylko i wyłącznie uniemilaniu mu życia.
Ale, moi drodzy państwo, panie i panowie, życie nie jest miłe. Nie musi być.
Musi natomiast być pełne. Czy moje życie jest pełne? Czy Twoje życie takie jest? Czy zamieniłbyś je na inne?
Głaszcząc kota dziękuję Bogu za moje życie. Chociaż, czy ja wiem, czy Bogu...
Ważne, że je mam. W odróżnieniu od Darka, Piotra, Ryśka, a już niedługo być może Doroty. W przyszłości także małej Mai, jak dobrze pójdzie. Damn it, życie to zuo, jak mawia K.


Zerwało chabra (2) bezdusznych ludzi.

Zerwane kwiaty skomentuj




***

Wyrosło 2008-08-04 23:09:14

Wyglądam za okno. I cóż?...

Uśmiech odbijał się w szybie.

Poszedł na dół, tylko na chwilę. Usłyszałam, jak otwiera drzwi, przed oczami mignęły mi kolorowe portki. Stąpał cicho i lekko, inaczej niż zwykle. Przeważnie słychać go w całym domu, tupie jak stado jeży - nie potrafi stawiać kroków bez łupania piętą w deski.
Zszedł więc i po chwili wdrapał się z powrotem na górę. Nie znoszę, kiedy wstaje wcześniej ode mnie, bo zaraz budzi mnie, żeby nasz dzień był jak najdłuższy. Nie mam się wyspać, o nie - tego nie uwzględnia w swoich planach.
Jak tylko zamknął drzwi od sypialni, zakryłam się kołdrą i przewróciłam na drugi bok. Wtuliłam głowę w poduszkę, chociaż nigdy tego nie robię. Niewiele pomogło. Buziak w oko. To odganiam, jak bzyczącego komara. Drugi buziak - no obudźże się, kobieto.
Chodź, zobaczysz coś. Muszę? Chodź, nie pożałujesz. Nie chce mi się. No już, wstań.
Zeszłam na dół, prawie zjechałam, bo te cholerne drewniane stopnie... Za małe nawet jak na moje gigantyczne 36, szczególnie o godzinie 5.40.
Podszedł do okna i odsłonił zasłonę. Spodziewałam się - no właśnie, czego? Sarenki na podwórku, kota na tarasie czy jaszczurki na poręczy?
I wiecie co? Gdyby nie jego entuzjazm nigdy nie zobaczyłabym najpiękniejszej w życiu mgły, która zakryła szczelnie calutkie jezioro.
Nie chcę mieć sześćdziesięcioletniego umysłu w ciele niespełna dwudziestoletnim.
Dziękuję mu za ten jego szczeniacki entuzjam i romantyzm, którego się nie spodziewałam. Odjął mi tą mgłą jakieś czterdzieści lat.

A myślałam, że mgła przykrywa, a nie odsłania...


Zerwało chabra (7) bezdusznych ludzi.

Zerwane kwiaty skomentuj




***

Wyrosło 2008-03-23 00:00:22

Świąt...

...spokojnych, błogosławionych i czułych.
Przede wszystkim owocnych - w sercu, a nie w portfelu czy brzuchu.


Zerwało chabra (4) bezdusznych ludzi.

Zerwane kwiaty skomentuj




***

Wyrosło 2008-02-17 20:59:37

Miś Jerzy?

Sentymentalna się coś robię na starosć!
Na szczęście miewam plany na przyszłość, o dziwo.
Chwilami mi przechodzi, a wtedy rozpadam się na kawałki.
Ale co to tam komu...
No nic.

Otwieram gazetę, dotykam śliskiego papieru.
Stopą przesuwam lekko wzdłuż oparcia wanny.
Kładę ją na brzegu.
Woda kapie na ciepłobrązowe kafelki.
Kap...
Wokół pękają tysiące bąbelków- jak byłam mała, mama wlewała odrobinę szamponu do wody.

Odkładam gazetę, zamykam oczy, zanurzam twarz w ciepłej, słodko pachnącej wodzie.
I nie mam już siły wypłynąć, choćbym chciała.

Zostawiłam Ci pożegnalny list.
Leży w kartonie, wiesz gdzie.
Tam są wszystkie moje ważne rzeczy. Zaproszenie na studniówkę i podwiązka. Te listy, w których przepisałeś każdego smsa z naszych pierwszych dwóch miesięcy. Paragony od nowych butów- może jeszcze uda wam się je zwrócić...

Wynurzam się.
Tyle myśli przez niespełna minutę. Nie mogę.
I w ogóle nie chcę.
To tylko taki... eksperyment był.
Drgnęło serce?



Zerwało chabra (6) bezdusznych ludzi.

Zerwane kwiaty skomentuj




***

Wyrosło 2008-01-18 00:06:32

Czy myślałeś kiedyś...?

... jak wygląda uśmiech dziecka w chwilę po urodzeniu? Albo: przy trojgu drzwi, trojgu drzwiach czy trzech drzwiach?
Świat jest piękniejszy, kiedy się na niego patrzy czyimiś oczami. Niekoniecznie znanej osoby- dalekiego krewnego, malucha z Zimbabwe albo bohatera ksiązki. Masz! Chwytaj i patrz! Chłoń!
Kłaniają się malarze flamandzcy z siedemnastego wieku. Każdy dorzuca coś od siebie, troche bardziej wpadają w oko grubaski Rubensa niż wielcy i możni van Dycka (ciekawe, dlaczego?).
Poszłam po rozum do głowy, tak mi się wydawało. Trochę boli, szczególnie ta cholerna Eileen Chang razem z jej cholerną alergią na wszy i tymi cholernymi zaułkami Ulicy Nankinu. Szlag by ją, nawet pośmiertnie.

Swoją drogą, co takiego jest w ludziach, że jedni nas przyciągają jak magnesy, a inni odpychają z mocą elektrowni atomowej? I czy można myśleć o kimś tak tylko o, hipotetycznie, dla czystej przyjemności myślenia? Bez specjalnych wniosków i postanowień, bez chęci ruchu, ot tak, dla hecy.
Bo czasem tak jest, że widzisz jakąś twarz i, chcesz czy nie, ona w tobie zostaje. Możesz nawet wydrapać sobie oczy, żeby jej więcej nie widzieć, tak, wydrap je sobie!
Tylko po co?



Zerwało chabra (4) bezdusznych ludzi.

Zerwane kwiaty skomentuj




***

Wyrosło 2008-01-04 18:58:28

Brrr!

Tak to się jakoś, no, nowy rok zrobił:) Coraz starsi (ekhem, bez aluzji, oczywiście:*), coraz bliżej najdłuższych wakacji w życiu, coraz mądrzej... si? a, to niekoniecznie:P Jest mroźno, za oknem piździ, a kot tuli się do mnie bardziej niż zwykle- czyli przyszła zima:] Jedynym plusem takiego stanu rzeczy jest bezsprzecznie i nieprzerwanie nadciągająca wiosna:P

Właśnie wymyśliłam, że w wakację wybiorę się do Włoch, tam jeszcze nie byłam:) Sycylia, mafia, no marzenie^^
Herbatek jabłkowo-cynamonowy stygnie, Cynamonowe Sklepy czekają...




Zerwało chabra (3) bezdusznych ludzi.

Zerwane kwiaty skomentuj







Guestbook
See
Write

Archive

2009
maj
2008
sierpień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec


Links

Insze inszości...
Front Wyzwolenia Zwierząt
Światowy Fundusz Na Rzecz Przyrody
Marek Kotański strona poświęcona przecudownemu człowiekowi

Muza...
Mystic Production Mystic Festival 2005- Iron Maiden, Chorzów
Dżem
Vader
Janis Joplin najpiękniejszy głos
Woodstock przystanek dobrych dusz...
Iron Maiden ponad wszystko!

Stronki, które kiedyś mogą się przydać...
Akcja "Pajacyk" każde kliknięcie to 5 gr na obiad dla biednego dziecka- proszę, pomóż mu

Blogi godne uwagi...
Zbigniew , czyli czas zaprzeszły niedokonany
Fafalka fantastyczne dziewczę uzależnione od wina i miłości
Dorotka melancholijna i zagubiona...
Absolutnie obcy introwertyk... czy ktoś Go odgadnie?...
Konrad na pewno, na zawsze - obiecuje
Zofia stare, dobre czasy
Magda ktoś z przesłaniem, ktoś z talentem...
Bager bardzo pozytywny człowiek- a jakie ma ciałko :] :D
Natalia niebanalny humor i plus za Chmielewską!...
Sweety siedemnaście westchnień stąd mieszka cudny chłopak blond...
Bogna wrażliwa i twarda... nie poddaje się


Powered by Blog.pl


Info: - Design by Michelle - Content by bagieta -